poniedziałek, 13 maja 2013

Bo Każdy Potrzebuje Opiekuna

Pomysł wziął się był z potrzeby serca. Dowiedziałam się, że moja Koleżanka, z którą kiedyś pracowałam-wiele lat temu-jest w bardzo ciężkim stanie. Nie będę się zagłębiać w szczegóły, jednak postanowiłam uszyć jej coś, na co i spojrzeć można, i do czego mozna się przytulić. Podusię. 
Dowiedziałam się jaki kolor lubi, i jaka ma być. 
Ze względu na stan, pomyślałam o Aniele Stróżu. Mam swojego Anioła, obrazek z dzieciństwa, wierzę w niego, w ten symbol. Anioł jest teraz w pokoju moich chłopców i mam nadzieję czuwa nad nimi, tak jak nade mną czuwał lat wiele. I tak właśnie Anioła naszyłam, aby jako symbol, jakoś otuchy dodał, może skrzydeł do walki? Jeśli wywoła choć jedną radosną myśl, jesli choć przez chwilkę zaświta nowa nadzieja-spełni swoje zadanie. 

Wielu z nas ma w swoim domu Anioły, figurki gipsowe, rysunki, obrazki. Przyszło mi do głowy, że taka podusia z Aniołkiem to fajna rzecz dla dziecka. Wiara w siłę sprawczą symboli, prowokuje wiele pozytywnych myśli, jest w tym więc jakiś sens:) Prawdziwą wiarę, każdy ma w sercu i blog nie jest odpowiednim miejscem na dyskusję o niej.

Przedstawiam więc Aniołkowe Podusie. Na razie 3, bo muszę dokupić nici odpowiednie do kolorów aplikacji:) Podusia biała jest już w drodze, jest jedyna i więcej takiej nie uszyję. Nie w takiej kombinacji.
Oczywiście pozostałe 3 sa jak najbardziej do przygarnięcia. Może na Dzień Dziecka? Jeśli ktoś chciałby konkretny kolor-jest to jak najbardziej możliwe:) Wzór Aniołka po prostu narysowałam, więc można powiedzieć, ze jest mój, choć oczywiście pewnie są podobne:)
Wymiary pi razy drzwi-
32-34 cm/36-38 cm






10 komentarzy:

  1. Śliczne te podusie.Oczywiście głęboko wierzę w Anioła Stróża,bo mam swojego, który od lat mi pomaga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pięknie:) Choćby nie wiem co, nawet przy 200% sceptyzmu człowiek wierzy w takie rzeczy, i to uważam jest piekne :) Dziekuję za odwiedzinki :)

      Usuń
  2. cudowne poduszki, bardzo miło z Twojej strony :) śliczny prezent zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kora:) Mam nadzieję, że poszła w tej podusi cała siła moich życzeń .

      Usuń
  3. Ale śliczne podusie!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Asiu przepiękna ta podusia bielusieńka z różowym Aniołkiem .Taka dla Zanetki i musisz mi uwierzyć jak jej pokazałam chociaż nie uśmiecha się już od kilku miesięcy to na jej buzi dzisiaj pojawił się delikatny uśmiech ,co jakiś czas spogląda na nią ....i wiem ze w głębi serca uśmiecha się do tego Aniołka i Ciebie <3 .Dziękuję za prezent od serca !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba specjalnie weszłam teraz na neta aby to właśnie przeczytać :)to najważniejszy dla mnie komentarz, dziękuję za dziękuję, ale nie ma za co, naprawdę. To takie małe w obliczu wszystkiego, ale skoro pojawił się jakiś uśmiech, choćby w najdrobniejszym geście, to wierzę w sumie, że nawet małe jest potrzebne :)oby...sama nie wiem, oby wiadomo co, boję się czasem na głos mówić.Trzymam za Was kciuki.

      Usuń