poniedziałek, 30 września 2013

Domu strojenie :)

Święci Pańscy, uda mi się chyba strzelić dzisiaj trzeciego posta wrześniowego !!!!!
Porażka ze mną no, wybaczcie, nie ma co czytać, prawda? Poprawę obiecuję :)
Dzisiejszy post jest na temat domków i mieszkań. Uwielbiam stroić własny, choć ostatnio czasu na to nie mam, nawet na mycie okien jakoś ostatnio czasu nie znajduję, a co jak co, ale okna to ja zawsze czyste lubiłam. No ale. Tak to jest. Chcę sobie uszyć zasłonko-zazdrostki, ale brak mi koronki jaką chciałabym je obszyć. Muszą poczekać. Tymczasem przedstawiam zdjęcia domku kogoś innego. W domku tym na kanapie wylegują się poduchy , ubrane w nowe pokrowce mojego autorstwa :) Przyznaję, dumna była wielce , kiedy je uszyłam, bo to nie zwykłe poduchy lecz jak widać, trójkątne, wycudowane, ale asertywności u mnie niewiele i podjęłam się zadania. Jak widać z sukcesem, sama byłam cała w uśmiechach, kiedy to zdjęcie dostałam, że pasują, że ładnie wyglądają itd.  Są jeszcze serduszka beżowe w kropki, wiszą na maszynie pięknej i w innych miejscach do tego niebywale odpowiednich, Serduszka potrafią odmienić każde wnętrze, takie wielkie efektem, małe rzeczy z nich :) No i Panny Zasłony, szyłam z zasłon gotowych, ucinałam ,żeby uszyć poduszki, potem przedłużałam białym płótnem i zrobiłam wstęgi wiązane. Bardzo mi się spodobały i nawet się zastanawiałam, czy oddać, ale póki co ja mam wszystko w różu jako dodatki i tak jakoś-nie halo mi tu z tym niebieskim, na szczęście dla Koleżanki :) Zdjęcie z zielonymi ścianami jest u mnie, aranżacja z szafą już na miejscu, jak widać z zawieszonymi małymi kwiatuszkami. Jak dla mnie, piątka z plusem, za poduszkę na parapecie-bardzo mi się podoba tak. Pięknie ozdabia całość :) No i to na razie tyle, ale mam nadzieję, że dam radę niebawem pochwalić się nowymi zasłonkami na moich oknach :) Wiem, ze samo uszycie nie zabierze mi tyle czasu, ile myślenie o zakupie koronki :)
Pozdrawiam serdecznie :)







10 komentarzy:

  1. tak amerykańsko się czuję w tych wnętrzach ;D ZASŁONKI PIĘKNE <3 U MNIE BY SIĘ TAKIE PRZYDAŁY AŻ 4 SZTUKI ALE Z RÓŻEM RÓWNIEŻ :) tak się zafascynowałam że nie zauważyłam zmiany czcionki ;) :) Gratuluję ręki do szycia <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bym chciała znać chociaż imię, każdego Anonimowego Autora :)

      Usuń
  2. zasłonki faktycznie cudne wyszły, jak się do nowych zazdosek w kuchni zabieram od maja chyba...:D chyba mnie zima zastanie i nadal nie będą uszyte

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie, tak to jest, jak się ma dla siebie coś uszyć.

      Usuń
  3. Możesz spróbować koronkę sama zrobić. Ja przez pewien czas robiłam, ale potem stwierdziłam, że to nie na moje nerwy. Strasznie monotonne, oraz czasochłonne.

    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. PS. jak się będziesz wybierać w stronę Bielska to zapraszam na kawę :) i ciacho

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekne te podusie! Widze, ze dzialanosc sie rozwija! Super:))) Pozdrawiam Kochana! ANka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się Aniu, że nadal zagladasz czasem :) Jak tak filce Twoje?

      Usuń
  6. bardzo przytulnie. podusie wiadomo, bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń