sobota, 2 listopada 2013

Woreczek na brudną bieliznę :)

Taki tam pomysł na prezent, dla kogoś kto często się deleguje. Nie jest jakiś specjalnie wypasiony, ozdobny czy coś, ponieważ jest dla płci męskiej. Nie wiedziałam co napisać na białej aplikacji, i w końcu pomyślałam, że wyraz "brudne" jest tak wyraźnie wyrazisty, że wyraźnie wyraża, co i w jakim stanie znajduje się wewnątrz woreczka :) Bieliźniany pasiasty materiał i brązowy, wyszywany własnoręcznie przeze mnie napis. Oczywiście, od razu mam pomysł na milion innych woreczków, na brudna bieliznę, na czosnek, na cebulę i inne takie delikatesy :) Tylko jeden mam problem, nie wiem czym te woreczki zaciągać, nie eksajtuje mnie zaciągnie tego woreczka na siłę, więc na razie nie mogę go podarować, choć bardzo bym chciała. Do głowy przychodzi mi sznurek woskowany, bo nawet atłasowa cienka tasiemka nie zaciąga się lekko. A mnie to denerwuje bo to ma się odbywać gładko jak po maśle :) Macie jakieś pomysły sprawdzone?



5 komentarzy:

  1. moja babcia zaciągała materiałowa tasiemką ale zakładaną tak jakby w rulonik aby była mocniejsza i zszywana i bez problemu było wszystko, na napisy są hafciarki - maszyny, lecz te nowszego typu taaakie drogie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tasiemka zszywana, sądzisz że zwinięta będzie inaczej "chodzić" w tunelu niż zwykła? Spróbuje może. Co do hafciarki, to na razie nie potrzebuję, nie przeszkadza mi to, ze sama wyszyje napis, no chyba że Wam przeszkadza, bo jest brzydki czy coś :) Różnie bywa, ja mogę nie widzieć błędów czy po prostu zapatrzyć się we własne dzieło i nie dostrzegać brzydoty :)

      Usuń
  2. Asiu świetny pomysł . Piękńie wykonane i najlepsza hafciarka nie zrobiłaby tego napisu tak pięknie jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nic nie poradzę,bo nie znam się na szyciu, ale pomysł na woreczek świetny!

    OdpowiedzUsuń